Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tradycja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tradycja. Pokaż wszystkie posty

lipca 17, 2020

Noc Kupały

Noc Kupały
Była taka noc, kiedy dwie wiedźmy opuściły swoją chatkę pośrodku lasu.

Noc ta była wyjątkowa, bo pełna miłości, magii, żywiołów ognia i wody. Z oddali już słychać było wesołe śpiewy i pobrzękiwanie barda na swojej lutni, a łuna wielkiego ogniska oświetlała całą polankę znajdującą się tuż przy wejściu do lasu i obok małej rwącej rzeczki. Wokół ogniska siedzieli mieszkańcy pobliskiej wioski, zajadając do syta. Wiedźmy miały tam swoje zadnienie. Miały wróżyć młodym dziewczynom, kiedy wyjdą za mąż, a kawalerom jak bardzo urodziwa będzie ich przyszła żona.
Na pamiątkę tego święta dwie wiedźmy stworzyły przepiękne wzory młodych dziewczyn z wiankami we włosach, które znajdziecie już na półeczkach ich sklepiku na kurzej łapce.





Noc ta najbardziej znana jest pod nazwą Nocy Kupały — świętem, którego korzenie sięgają pradawnych słowiańskich czasów.



Noc Kupały odbywała się podczas letniego przesilenia Słońca, co przypadało zawsze na najkrótszą noc w roku. Jest to święto ognia, wody, słońca, księżyca, urodzaju, płodności i pełnej radości.



Noc Kupały była również nocą łączenia się w pary. Niegdyś kojarzenie małżeństw należało do głowy rodu oraz starszyzny rodu i wynajmowanych przezeń zawodowych swatów. Ale dla dziewcząt, które nie były jeszcze nikomu narzeczone i pragnęły uniknąć zwyczajowej formy dobierania partnerów, noc Kupały była szansą zdobycia ukochanego. Młode niewiasty plotły wianki z kwiatów i magicznych ziół, wpinały w nie płonące łuczywo i w zbiorowej ceremonii ze śpiewem i tańcem powierzały wianki wodom rzek i strumieni. Poniżej czekali chłopcy, którzy – czy to w tajemnym porozumieniu z dziewczętami, czy też liczący na łut szczęścia – próbowali wyłapywać wianki. Każdy, któremu się to udało, wracał do świętującej gromady, by zidentyfikować właścicielkę wyłowionej zdobyczy. W ten sposób dobrani młodzi mogli kojarzyć się w pary bez obrazy obyczaju, nie narażając się na złośliwe komentarze czy drwiny. Jeśli zaś wianek płonął, utonął lub zaplątał się w sitowiu, wróżyło to staropanieństwo jego właścicielce.




Copyright © Magiczny Kociołek , Blogger